Przejdź do treści
Poco Loco ZUK Karkonoski
Memoriał · Zimowy Ultramaraton Karkonoski

Kim był Tomek?

Tomasz Kowalski · ur. 7 kwietnia 1985 w Dąbrowie Górniczej · zm. 6 marca 2013 na grani Broad Peak w Karakorum

Kim był Tomek?
Na trasie

Tomek w swoim krótkim życiu zdziałał tyle, że można by tymi doświadczeniami wypełnić życia kilku osób. Był alpinistą, ultramaratończykiem, podróżnikiem.

Zawsze niesamowicie zmotywowany do wykorzystywania każdej chwili i możliwości w życiu. Inspirował każdego dnia, a przede wszystkim sprawiał, że można było uwierzyć, że wszystkie marzenia można zrealizować — wystarczy chcieć i działać. Dawał wiarę w to, że nie ma rzeczy niemożliwych.

Absolwent turystyki i rekreacji. Gromadził wokół siebie mnóstwo ludzi — dla wielu był przyjacielem, miał niesamowite poczucie humoru i był wulkanem energii.

6 z 9
szczytów Korony Ziemi
30+
krajów
6
kontynentów
8051 m
Broad Peak, zimą
„Życie polega na spełnianiu marzeń swoich i cudzych.”
— Tomek, na swoim blogu · Czytaj jego bloga
Szczyt w Andach, 2009
Szczyt w Andach, 2009
Alpinista

Góry

Tomek był świetnym alpinistą. Zdobył 6 z 9 szczytów Korony Ziemi.

W 2009 roku zupełnie sam, w ciągu jednej wyprawy, wszedł na trzy najwyższe sześciotysięczne szczyty Ameryki Południowej. W 2010 roku przeszedł trawers masywu Mt McKinley, najwyższego szczytu Ameryki Północnej, a w 2011 roku wspiął się na cztery najwyższe szczyty byłego ZSRR.

2004–2013

Najwyższe zdobyte szczyty 2004–2013

  1. 2004 Mont Blanc 4809 m
  2. 2006 Kilimandżaro 5895 m
  3. 2008 Elbrus 5642 m
  4. 2009 Aconcagua 6961 m
  5. 2009 Ojos del Salado 6893 m
  6. 2009 Monte Pissis 6792 m
  7. 2010 Góra Kościuszki 2228 m
  8. 2011 Pik Lenina 7134 m
  9. 2011 Pik Korżeniewskiej 7105 m
  10. 2011 Pik Ismaila Somoniego 7495 m
  11. 2011 Chan Tengri 7010 m
  12. 2013 Broad Peak 8051 m

„Zrobiliśmy kawał dobrej, nikomu niepotrzebnej roboty.” — T. Kowalski

Na szczycie
Na szczycie
2 lipca – 22 sierpnia 2011

Śnieżna Pantera

Projekt pobicia rekordu na Śnieżną Panterę — zdobycie pięciu najwyższych siedmiotysięczników byłego ZSRR w czasie poniżej 42 dni. Nie udało się, ale i tak osiągnął niesamowity wynik: w ciągu zaledwie 24 dni zdobył cztery szczyty — Pik Lenina (7134 m), Pik Korżeniewskiej solo (7105 m), Pik Ismaila Somoniego (7495 m) i Chan Tengri solo (7010 m).

Pozostał Pik Pobiedy, na którym warunki były na tyle ciężkie, że Tomek nie chciał ryzykować wspinaczki bez partnera — choć czasu do pobicia rekordu było jeszcze sporo. Za ten wyczyn otrzymał wyróżnienie na Festiwalu Kolosy w 2011 roku.

„Jestem na szczycie i kocham życie.” — T. Kowalski

Road trip przez Australię
Road trip przez Australię
Podróżnik

Dookoła świata

Pasjonowały go podróże, ale uważał, że każdej z nich musi przyświecać określony cel. Jeździł po całym świecie — odwiedził łącznie ponad 30 krajów na 6 kontynentach.

W latach 2009–2010 odbył półtoraroczną podróż dookoła świata, podczas której między innymi spłynął rzeką Jukon w Ameryce Północnej, startował w ultramaratonach w Kanadzie, w USA i na Borneo, wspinał się, serfował, nurkował i odkrywał świat na różne sposoby.

Maciej Berbeka i Tomek, wyprawa na Broad Peak
Maciej Berbeka i Tomek, wyprawa na Broad Peak
Zima 2013

Broad Peak

Miał duszę odkrywcy. Jego największym marzeniem było zapisanie się w historii świata — chciał zrobić coś, czego nikt wcześniej nie dokonał. Spełnił swoje największe pragnienie: był jednym z członków narodowej wyprawy na niezdobyty dotąd zimą Broad Peak (8051 m n.p.m.).

Polscy wspinacze — Tomek razem z Maciejem Berbeką, Adamem Bieleckim i Arturem Małkiem — przez dwa miesiące walczyli z górą, próbując stanąć na jej szczycie. 6 marca 2013 roku, po zdobyciu szczytu, w trakcie drogi powrotnej Tomek wraz z Maćkiem Berbeką nie powrócili do bazy. Zostali w górach na zawsze.

Film

Zobacz film

Obejrzyj na YouTube →
Książka „magisterkowalski.blog” — historia przerwanej miłości
Wydana książka

Książka „magisterkowalski.blog”

historia przerwanej miłości · Tomek Kowalski & Agnieszka Korpal

To nie jest kolejna zwykła historia o miłości. Nie jest też opowieścią o tragedii, która ją przerwała.

Tomek Kowalski i Agnieszka Korpal. Dwójka młodych, niezwykłych ludzi, nagradzanych sportowców i podróżników kochających życie ponad wszystko spotyka się i zakochuje. Szaleńczo, na zawsze i na sto procent. Oboje wiedzą, że są dla siebie stworzeni, niemal od pierwszego przysłowiowego wejrzenia. I wszystko od samego początku wskazuje na to, że los miał ich ze sobą zetknąć: podjęte we wczesnej młodości decyzje, pasje, wyjazdy, miejsca, które szeroko opisują w książce.

Tomek, zanim 6 marca 2013 roku zginął podczas zejścia z Broad Peaku, po pierwszym w historii zimowym zdobyciu tego szczytu, przez kilka lat prowadził blog. Ten właśnie blog, przeplatany wspomnieniami Agnieszki, stanowi oś pięknej, napisanej przez życie opowieści, w której niewiele jest miejsca na łzy, smutek i rozgoryczenie. Radość życia, którą miał w sobie Tomek, przenika niemal każdą stronę, dodaje energii i przywraca wiarę w to, że marzenia mogą się spełniać.

Szukaj książki na Allegro ↗

Poco Loco i ZUK

Jego historia biegnie dalej

Przez wiele lat marzył o otwarciu hostelu w centrum Poznania, do którego zjeżdżaliby się wszyscy podróżnicy odwiedzający Poznań — gdzie ludzie mogliby dzielić się doświadczeniami z podróży i nawiązywać nowe znajomości. Udało się: w 2012 roku otworzył razem z Anią Kautz hostel Poco Loco, który działał przez ponad 8 lat i gościł podróżników z całego świata. Odbywały się w nim prelekcje podróżnicze, spotkania z ciekawymi gośćmi i warsztaty. Tomek tworzył tam przyjacielską atmosferę — zawsze miał czas, żeby z każdym porozmawiać i pożartować.

Hostelu nie ma od 2019 roku, ale założone przez Tomka i Anię Poco Loco istnieje nadal — cały czas aktywnie promując podróże i outdoor.

Zimowy Ultramaraton Karkonoski to memoriał Tomka. Bieg jest trudny i bardzo wymagający — tak jak cele, które sobie stawiał. Aby dostać się na listę startową, trzeba spełnić odpowiednie kryteria, np. ukończyć dwa biegi górskie na dystansie co najmniej maratonu. Doświadczeni biegacze mają do pokonania ok. 50 km głównym grzbietem Karkonoszy w ciężkich zimowych warunkach. Część z nich przyjeżdża nie ze względu na sam ultramaraton, ale właśnie po to, by uczcić pamięć Tomka, którego dokonania były dla nich ogromną inspiracją.