
Zimowy Ultramaraton Karkonoski

im. Tomka Kowalskiego
Szklarska Poręba – Karpacz, Karkonosze
Zimowy Ultramaraton Karkonoski im. Tomka Kowalskiego to jeden z najtrudniejszych zimowych biegów górskich w Polsce — i jeden z nielicznych ~50-kilometrowych zimowych ultramaratonów tego typu w tej części Europy. Punkt do punktu, przez cały grzbiet Karkonoszy, przez szczyt Śnieżki, w śniegu, wietrze i mgle. Miejsc jest 400. Chętnych — co roku znacznie więcej.
Bieg startuje w Szklarskiej Porębie i prowadzi głównym grzbietem pasma — przez Halę Szrenicką, Śnieżne Kotły, Przełęcz Karkonoską, na szczyt Śnieżki, a potem Czarnym i Kowarskim Grzbietem do mety na deptaku w Karpaczu. Bez pętli, bez cofania się: jedna linia przez całe pasmo, w pełnym zimowym rygorze. To nie jest bieg dla każdego — wymaga doświadczenia w długich biegach górskich, sprzętu zimowego i odporności na warunki, które potrafią zatrzymać.
Choć stawkę wciąż tworzą głównie polscy biegacze, na starcie ZUK stawali zawodnicy z ponad 20 krajów — i właśnie w stronę międzynarodowej społeczności ultra otwieramy bieg coraz szerzej. Zimowy ultramaraton przez grań Karkonoszy to coś, czego w europejskim kalendarzu jest niewiele. Po przerwie pandemicznej zainteresowanie wróciło silniejsze niż wcześniej i w 2026 roku sięgnęło rekordu. To nie jest impreza, która się broni — to impreza, która się rozpędza.
400. Ani jednego więcej.
Zimowy Ultramaraton Karkonoski to około 48 km zimą, punkt do punktu przez całą grań Karkonoszy — ze Szklarskiej Poręby, przez Śnieżkę, do Karpacza. Śnieg, wiatr i mgła, limit 10,5 godziny i tylko 400 miejsc na starcie. Bieg jest memoriałem Tomka Kowalskiego, a chętnych co roku jest kilka razy więcej niż miejsc.
Zobacz, jak to wygląda
Dołącz do biegu
XIII edycja: 27 lutego 2027. Zapisy ruszają 27 października i potrwają do 3 listopada.
Zima, która zostaje w głowie
Karkonosze zimą: od Szklarskiej Poręby po Karpacz, przez słońce, wiatr i zadymkę na grani — i ten moment, gdy pod bramą mety wszystko staje się proste. Zdjęcia: Andrzej Olszanowski, Oleszak Fotografia, Jan Nyka, Pietruszka Fotografia, Karolina Krawczyk, BikeLife.
Start i grań w słońcu
Gdy przychodzi zadymka
Meta w Karpaczu
Kim był Tomek?
Zimowy Ultramaraton Karkonoski to memoriał Tomka Kowalskiego — ultramaratończyka, alpinisty i podróżnika, który w marcu 2013 roku nie wrócił z wyprawy na Broad Peak.
W krótkim życiu Tomek zdążył odwiedzić ponad 30 krajów na 6 kontynentach i odbyć półtoraroczną podróż dookoła świata. Ścigał się na najtrudniejszych polskich biegach — Biegu Rzeźnika, Biegu 7 Dolin — i za granicą, od Kanady po Borneo. Jako pierwszy Polak podczas jednej wyprawy zdobył trzy najwyższe szczyty Ameryki Południowej, przetrawersował masyw Denali na Alasce, a w 24 dni wszedł na cztery z pięciu siedmiotysięczników Śnieżnej Pantery.
Jego największe marzenie spełniło się zimą 2013 roku: jako jeden z pierwszych ludzi na świecie stanął na ośmiotysięczniku Broad Peak zimą. Z tej wyprawy już nie wrócił. ZUK powstał, by jego historia — i przekonanie, że nie ma rzeczy niemożliwych — biegły dalej, co roku, przez grań Karkonoszy.
Najczęstsze pytania
Jaki jest limit czasu?+
10,5 godziny na pokonanie około 47,5 km trasy przez cały grzbiet Karkonoszy.
Czy wymagane jest doświadczenie?+
Tak. Kryterium kwalifikacyjnym jest ukończenie co najmniej dwóch maratonów górskich w regulaminowym limicie czasu. Bieg wymaga też odpowiedniego wyposażenia zimowego — przed startem obowiązuje weryfikacja sprzętu.
Jak dostać się na start?+
Organizator zapewnia transport z Karpacza (meta) na start w Szklarskiej Porębie. Na mecie czekają prysznice i przechowalnia bagażu.
Ilu jest miejsc i jak działają zapisy?+
Limit to 400 miejsc. Zapisy otwierają się zwykle na przełomie października i listopada i zamykają w ciągu kilku dni — chętnych co roku jest wielokrotnie więcej niż miejsc. Najbliższa, XIII edycja odbędzie się 27 lutego 2027 — zapisy potrwają od 27 października do 3 listopada 2026.
Czy bieg ma punkty żywieniowe?+
Tak, pięć: Hala Szrenicka, Schronisko Odrodzenie, Śląski Dom (ciepły posiłek), Przełęcz Okraj i meta w Karpaczu (ciepły posiłek).
Dokumenty
@zimowy.ultramaraton.karkonoski
Aktualności, zdjęcia i relacje z trasy — prosto z naszego Instagrama.
Z nami na trasie





